O nas


Wielkopolski Związek Kajakowy to jeden z najstarszych związków sportowych w Wielkopolsce. Najważniejszym ośrodkiem był Poznań. Poznańskie kajakarstwo rodziło się na harcerskim gruncie. W 1928 roku kierownikiem istniejącej już od lat drużyny „Wilków Morskich” został Franciszek Brzozowski, wielki miłośnik kajakowej turystyki. Wkrótce potem organizuje pierwszy kurs budowy kajaków a członkowie drużyny tworzą zastęp kajakowy i zakładają komitet budowy własnej przystani. 13 lipca tego roku członkowie Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej utworzyli Kółko Wioślarskie, które w trzy lata później, po odłączeniu się od SMP, utworzyło Klub Wioślarski 28/32 potem z kolei przemianowany na Klub Kajakowców 28. Nieco później bo w l929 roku, na Wyspie Tumskiej, harcerze z Wilków Morskich zorganizowali pokaz popularyzujący nowy rodzaj sportu. Oglądali go ich koledzy z drużyny „Orłów”, do której należeli chłopcy mieszkający nad Warta i Cybiną. Ich zastępowy, Tadeusz Kulczak zbudował samodzielnie kajak i drużyna organizowała liczne wycieczki. Podczas jednej z nich harcerze postanowili wystąpić z Drugiej Drużyny i utworzyć samodzielną sekcję pod nazwą Pierwszy Poznański Klub Kajakowców. Założycielami byli Tadeusz Kulczak, Czesław i Władysław Juniczakowie, Konrad i Wacław Wojciechowscy oraz Leon Drygas. Członkowie złożyli specjalne przyrzeczenie, bardzo później modne w kajakowym środowisku. Brzmiało ono: „będę uczęszczał regularnie na treningi i prowadził solidny tryb życia”.
W pierwszych latach 30-tych Poznań stawał się powoli kolebką kajakarstwa wyczynowego. Pierwsze zawody zorganizowano na trasie Poznań – Puszczykowo – Luboń w sierpniu l931 roku. W wyścigu jedynek triumfował Tadeusz Kulczak, późniejszy niestrudzony trener i działacz w jednej osobie a w rywalizacji dwójek Stanisław Szajek i jego partner Roszyk ( imię ulotniło się niestety) z Lubonia. Udana rywalizacja w tym i następnym roku sprawiły, że Miejski Komitet Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego zorganizował pierwsze mistrzostwa Poznania w kajakarstwie. Zawody odbyły się 25 września 1932, a wiec kilka miesięcy wcześniej niż powstał okręgowy związek . Założony został 5 kwietnia l933 roku przez delegatów 5 klubów poznańskich ale już wówczas było 14 klubów i sekcji, nie tylko w Poznaniu ale również w Rogoźnie, Obornikach czy Kaliszu. Pierwszym prezesem okręgowego związku został dr Tadeusz Smoluchowski. Szczególne zasługi przy powstaniu okręgowego związku położyli harcmistrze Wacław Kwaśniewski i Sylwester Woźniak, zasłużeni działacze naszego sportu.
Poznańscy kajakarze wystartowali oczywiście w I Mistrzostwach Polski, które w sierpniu l933 roku odbyły się w Krakowie. Poznaniacy, których reprezentowała drużyna Wilków Morskich uczestniczyli w specjalnym wyścigu, ponieważ posiadali kajaki bez płaskiego dna, które nazywano wówczas „żyletkami”.
W tym czasie kajakarstwo rozwija swoją bazę. PPKK, które musiało wyprowadzić się z obiektów Bractwa Kurkowego zbudowało własna przystań przy moście św. Rocha, „Surma” otrzymała tereny przy Dziedzińcu Miejskim i także postawiła swoja przystań, początkowo o wyłącznie turystycznym charakterze, a od 1935 roku wyczynowym. ”Surma” była, obok PPKK i Wilków Morskich, jednym z najstarszych i najbardziej zasłużonych klubów w historii wielkopolskiego kajakarstwa. Jej sekcja powstała, gdy klub otrzymał teren pod przystań. Pierwszym bardzo znanym zawodnikiem stał się Alfons Świetlik, ale wkrótce jeszcze większą sławę zdobył Antoni Bazaniak. Mocnym bodźcem do rozwoju kajakowego sportu w tym klubie było wydarzenie z l936 roku. Był to udział Polaków w igrzyskach olimpijskich w Berlinie. W nielicznej reprezentacji byli dwaj zawodnicy właśnie z „Surmy”. Antoni Bazaniak i Marian Kozłowski w wyścigu na 10000 metrów zajęli XI miejsce. Drugim bodźcem dla całego wielkopolskiego kajakarstwa był znakomity występ Czesława Sobieraja w I mistrzostwach świata w szwedzkim Vaxholm. Zawodnik poznańskich „Wilków Morskich” przywiózł srebrny medal wywalczony w wyścigu na 10000 metrów i czwarte miejsce za start na 1000 metrów. Drugim poznaniakiem w ekipie był Wacław Wejszewski, który startował w dwójce i wywalczył 9 miejsce. Niestety, II wojna światowa przerwała ten rozwój na długie sześć lat.
Już wiosną l945 roku przy moście Marchlewskiego przedwojenni kajakarze zaczęli remontować stare baraki na nowe siedziby swych klubów. Jedna część zajęli byli zawodnicy PPKK z Tadeuszem Kulczakiem, Marianem Schneiderem, Adamem Okupniakiem i Stefanem Generalczykiem na czele, drugą „Surma”z Antonim Bazaniakiem, Alfonsem Świetlikiem i Zygmuntem Trelewskim. Niemal jednocześnie Tadeusz Rumiej i Marian Kaszubski reaktywowali działalność „Wilków Morskich” a Marian Polowczyk i Zygmunt Kaszubski założyli sekcję HCP. Przedstawiciele tych czterech klubów z Poznania oraz sekcji z Lubonia ze Stanisławem Szajkiem na czele zwołali zebranie okręgowego związku kajakowego i wybrali jego prezesem Tadeusza Mellera z „Surmy”. Ten klub ma niewątpliwie wielkie, pionierskie zasługi. Aż sześć razy zdobył tytuł drużynowego mistrza Polski, 34 tytuły w różnych konkurencjach i 43 srebrne medale. Przed II wojną światową, oprócz Antoniego Bazaniaka, Mariana Kozłowskiego i Alfonsa Świetlika najbardziej znanym zawodnikiem był Jan Wolniewicz, który występował w dwójce nawet w meczu Polska-Niemcy rozegranym w l938 roku. W 1945 Świetlik odnalazł jeden kajak i można było wznowić treningi po wojnie. Bazaniak wraz Adamem Okupniakiem sięgnęli wkrótce nawet po tytuł mistrzowski w zjeździe! Rosło już nowe pokolenie z Alfonsem Jeżewskim, Marianem Matłoką, Bogdanem Skrzypińskim i Eugeniuszem Kuźminem na czele. Jeżewski i Matłoka dostępują zaszczytu startu w igrzyskach olimpijskich w Londynie. W 1949 roku reorganizacja polskiego sportu początkowo nie zahamowała postępów. Do starszych dołączyli: Mieczysława Młynarkiewicz, Halina Pabiszczak, Małgorzata Pepka, Zdzisław Jeżewski. Od l953 roku zaczął się jednak uwidaczniać kryzys sekcji występującej pod nazwą „Ogniwo”. Dawną „Surmę” reaktywowano w l957 roku ale już sukcesów takich jak poprzednio nie odnosiła. Poza niezmordowanym Alfonsem Jeżewskim wyróżniającymi się zawodnikami byli kanadyjkarz Bogdan Cicharski i Aleksandra Stefańska. Na początku lat 60-tych kryzys stał się coraz wyraźniejszy i już nigdy siła klubu nie została odnowiona.
Wróćmy jednak do pionierskich czasów reaktywowania sportu kajakowego po zniszczeniach wojennych. 2 czerwca 1946 roku na Rusałce odbyły się pierwsze powojenne zawody, w których udział wzięło 56 zawodników z KK28 Wilków Morskich i HCP.18 sierpnia tego roku odbyły się na Rusałce mistrzostwa Wielkopolski. W ich ramach rozegrano także mecz stolicy Wielkopolski z drużyna Pomorza. W dniu 29 września rozegrano, również na Rusałce I powojenne mistrzostwa Polski pod patronatem Jerzego osóbki-Morawskiego, premiera Rządu Jedności Narodowej.
Reorganizacja polskiego sportu dokonana w l948 roku sprawiła, że zniknęły historyczne nazwy klubów i sekcji. KK 28 z całym dobytkiem i zawodnikami przeszedł do „Pocztowca”, który otrzymał nazwę „Związkowiec” a potem „Związkowiec Warta”, „Surma” stała się „Ogniwem”, HCP – „Stalą, a „Lech” -„ Kolejarzem”. Ten ostatni klub przejął niemal całą sekcję działającą jeszcze przed wojną przy Fabryce Drożdży w Luboniu, istniejącą pod nazwą Grono Miłośników Sportu.
Niezwykle ważnym wydarzeniem był rozegrany w lipcu 1949 roku na jeziorze Rusałka mecz międzypaństwowy Polska -Węgry. Ważnym dla rozwoju wielkopolskiego kajakarstwa, zainteresowaniu się nim rzesz młodzieży. Zawody obserwowało prawie 30 tysięcy widzów, niezwykle żywiołowo reagujących. Być może ten doping uskrzydlił polską ekipę, która przegrała mecz minimalnie 38,5 do 40,5 punktu, a zwycięstwa dla Polski odniosły osady Stefania Szajkówna i Mieczysława Młynarkiewicz w K-2 500 m, Kazimierz Kozieras i Władysław Krzyśka w K-2 1000 m oraz Henryk Kardasz, Stefan Jankowski, Henryk Zientek i Henryk Strzelecki w K-4 1000 m.
W 1950 roku niezwykle aktywny Tadeusz Kulczak i Zygmunt Walczak założyli sekcję kajakową w zrzeszeniu „Budowlani”. W rok później jej zawodnicy wystartowali w regatach PKWN a kilka tygodni wcześniej przejęli przystań Zarządu Wojewódzkiego ZMP. W l952 roku spora grupa członków dawnego KK28, znajdująca się wtedy w barwach HCP („Stal”) założyła sekcję w „Stomilu” w zakładowym klubie przemysłu gumowego. W 1953 roku powstała sekcja kajakowa Międzyszkolnego Związku Sportowego „Zryw”. W 1957 roku znów Tadeusz Kulczak założył sekcję przy Spółdzielczym Klubie Sportowym „Posnania” a pomagał mu Tadeusz Mendelewski. Już w tym samym roku jej zawodnicy odnieśli sukces. Andrzej Kulczak, Andrzej Królikowski, Tadeusz Karaśkiewicz i Tadeusz Kaczmarek wywalczyli pierwszy mistrzowski tytuł. Osada ta triumfowała w wyścigu juniorów na 3000 metrów. Była to zapowiedź późniejszych triumfów „Posnanii”. W międzyczasie zbudowany został tor regatowy na Jeziorze Maltańskim. Na arenie międzynarodowej nowy obiekt zadebiutował podczas zawodów kajakowych w ramach Festiwalu Młodzieży Socjalistycznej, który odbywał się w l955 roku w Warszawie. We wrześniu na tym obiekcie rozegrano mecz Polska -Czechosłowacja. Październikowa odnowa sprawiła, że można było powracać do dawnych wspomnień. 21 maja 1957 roku, po raz pierwszy po wojnie rozegrano maraton na Warcie na trasie Poznań – Puszczykowo – Poznań. Wygrała rosnąca w siłę sekcja „Warty”, która przez następne dwa dziesięciolecia dominowała nie tylko w Wielkopolsce ale też w kraju.
W 1960 roku powstała ostatnia na terenie Poznania sekcja w Klubie Sportowym „Energetyk”. Od tego momentu zaczyna się jednak proces zmniejszania się ilości sekcji w Poznaniu. Kolejno likwidowali je w „Lechu”, „Olimpii” i w „Budowlanych”.
W Poznaniu wychowało się mnóstwo czołowych zawodników kraju. W latach 50-tych byli to Tadeusz Rumiej, Tadeusz Kocierba, Henryk Kardasz, potem Kazimierz Rodziejczak, Cyryl Talarowski, Marian Torzecki.
W latach 60-tych czołowymi zawodnikami z poznańskich klubów rodem byli Rafał Piszcz,
Z kolei w następnej dekadzie, poza kończącym karierę, uwieńczoną brązowym medalem olimpijskim, Rafałem Piszczem, do gwiazd nie tylko krajowego formatu należeli: Ryszard Oborski, Maria Kazanecka, Andrzej Matysiak, Andrzej Klimaszewski, do krajowej czołówki przebił się Marek Łbik. Do niego należało następne dziesięciolecie a wśród polskich kanadyjkarzy nie ma drugiego zawodnika, który mógłby dorównać mu ilością indywidualnych tytułów mistrz kraju.
Lata 90-te i początek XXI wieku to czas „Posnanii”, która stała się najsilniejszym polskim klubem. Nie tylko dlatego, że ma własnych wychowanków ale także dlatego, że z całego kraju ściągnęła wybijających się zawodników i zawodniczki. „Posnania” powstała jako ‘Normandia” w 1907 roku i była wyłącznie piłkarskim klubem. W 1912 roku zmieniła swą nazwę na istniejącą do dziś. W l957 roku sekcję kajakową jak wspominaliśmy, założył niestrudzony Tadeusz Kulczak przy współpracy Zygmunta Walczaka. Początki były jednak trudne, właściwie dopiero gdy trenerem klubu został Cyryl Talarowski, były czołowy poznański zawodnik , wiele się zmieniło. Klub zaczął prowadzić szeroki nabór młodzieży w szkołach i już pod koniec lat 60-tych zaczął liczyć się w Polsce. Pierwszą wielka gwiazdą był Ryszard Oborski, wychowanek „Posnanii”, który jednak pływał również w innych klubach, a doszedł do tytułu mistrza świata. Wychowankiem klubu był inny medalista Zbigniew Torzecki. Przez kilka lat kadrowiczką była Maria Kazanecka, która sięgnęła po brązowy medal mistrzostw świata. Kolejnym medalistą, już jednak później, po kilkuletnim okresie zastoju przypadającym na koniec lat 70-ych i początek następnej dekady, był Mariusz Rutkowski . W tym czasie spore zasługi dla klubu ma trener Waldemar Bucher. Nie ulega wątpliwości, że zmiana ustroju polityczno-gospodarczego w Polsce przyniosła poznańskiemu klubowi znakomite efekty, pewnie dlatego, że umiał dostosować się szybko do nowej rzeczywistości. Sekcja kajakowa znalazła sponsorów, związała się trwale z wieloma z nich. W 1991 roku do klubu przyszła pierwsza grupa, z trenerem Olgierdem Światowiakiem z nowodworskiego Świtu przeniosły się największe gwiazdy kajakarstwa kobiecego czyli Izabela Dylewska i Elżbieta Urbańczyk
Na szczęście klub nie zapominał o własnych wychowankach, a bardzo dobrze z grupą kanadyjkarzy pracował Ireneusz Pracharczyk. Pod koniec poprzedniego wieku do klubu przyszła duża grupa wybitnych reprezentantów Polski z upadających takich potęg klubowych jak „Wiskord” Szczecin czy „Górnik” Czechowice. Prezes Wojciech Skrzypczyński działa perfekcyjnie, zbudował najsilniejszy bez wątpienia klub w kraju i jeden z najmocniejszych w Europie. „Posnania” od lat patronuje czterem uczniowskim klubom : „Orbicie” w Chrzypsku, „Nałeczowi” w Ostrogu ,w Jerzykowie i w Pamiątkowie, gdzie pracuje jeden z pierwszych wychowanków Andrzej Kulczak. Wielką zasługa klubu jest wybudowanie klubowego ośrodka w Łężeczkach, który służy nie tylko poznańskiemu klubowi.
Dla rozwoju poznańskiego kajakarstwa przyczynili się trenerzy, a wielu z nich było równocześnie działaczami. Do grona najprzedniejszych należeli: Tadeusz Rumiej, Józef Osiecki, Zygmunt Knowczyński, Adam Richter, Waldemar Bucher, Julian Klimecki, Cyryl Talarowski oraz o pokolenie młodsi, najczęściej ich wychowankowie: Andrzej Kulczak, Aleksander Cołta czy Ireneusz Pracharczyk.
Wyjątkową rangę ma poznański tor, bez wątpienia jeden z piękniejszych na świecie. Na tym pierwszym, który powstał w l955 roku odbyły się mistrzostwa Europy w l961 roku, dziesiątki krajowych imprez, z mistrzostwami kraju włącznie. Tor ten służył do l980 roku. Przez następne dziesięciolecie, ze zbiornika z którego wypuszczono wodę, utworzono nowoczesny obiekt, śmiało wprowadzający polskie kajakarstwo w XXI wiek. Inżynier architekt Grzegorz Mikuła stworzył znakomite dzieło, które wywołało zachwyt u wszystkich, którzy przyjechali do Poznania na otwarcie, którym były pierwsze w Polsce mistrzostwa Świata w l990 roku. Otwarcie, które podobnie jak wspominany z rozrzewnieniem mecz Polska -Węgry na Rusałce w 1949 roku, oglądały tysiące widzów. Tor Maltański był jeszcze gospodarzem mistrzostw świata w 2001 roku, mistrzostw Europy w 2004 i 2005 roku oraz kilkakrotnie zawodów o Puchar Świata. Służy również wioślarzom i jest chyba najnowocześniejszym obiektem sportowym w całej Polsce, mającym ogromną renomę w świecie. Śmiało można powiedzieć o torze, że jest wizytówka stolicy Wielkopolski.
Po 80 latach działalności w Wielkopolskim Związku kajakowym działają prężnie kluby sportowe, uczniowskie kluby oraz kluby turystyczne. Liczne sukcesy na arenach międzynarodowych odnoszą: Marta Walczykiewicz – KTW Kalisz, Tomasz Kaczor oraz Ewelina Wojnarowska – obydwoje z KS Warta Poznań, Marcin Grzybowski – KS Posnania.